Odkryj Podlaskie
PODLASKA REGIONALNA ORGANIZACJA TURYSTYCZNA
17.07
2020

Tygodniowa wyprawa szlakiem Green Velo w Podlaskiem

Green Velo to najdłuższy szlak rowerowy w Polsce przebiegający przez pięć województw. Najdłuższy, bo liczący niemal 600 km, jest właśnie podlaski odcinek. Na odkrycie niewątpliwego piękna i różnorodności Podlaskiego warto zagospodarować co najmniej tydzień. Choć i to z pewnością nie wystarczy, aby w pełni poznać to miejsce.

 

Biegnący przez województwo podlaskie Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo prowadzi przez cztery „królestwa rowerowe” – Suwalszczyzna i Puszcza Augustowska, Dolina Biebrzy i Narwi, Puszcza Białowieska i Knyszyńska oraz Dolina Bugu (częściowo jest to również województwo lubelskie). W czasie naszej tygodniowej wyprawy po Podlaskiem skupimy się na trzech pierwszych. Podpowiadamy, gdzie warto się zatrzymać, co zobaczyć i z jakich atrakcji skorzystać.

Przez Puszczę Knyszyńską do podlaskich Tatarów

Rowerową wyprawę rozpoczynamy w Puszczy Knyszyńskiej. Mamy zapewniony aktywny wypoczynek połączony z obcowaniem z nieskażoną naturą oraz wielokulturowością regionu.

Wyjeżdżamy z położonego w samym sercu Puszczy Knyszyńskiej Supraśla. Od 2001 roku miasto ma status uzdrowiska – zawdzięcza to występującym w powietrzu sosnowym olejkom eterycznym oraz bogatym złożom borowin mającym właściwości lecznicze. O dobroczynnym wpływie tego miejsca można się przekonać, jadąc miejskimi bulwarami. Najcenniejszym zabytkiem  miasta jest bez wątpienia Monaster Zwiastowania Przenajświętszej Bogarodzicy. Według legendy w miejscu, w którym zatrzymał się krzyż puszczony z nurtem rzeki Supraśl, powstała drewniana cerkiew, która zapoczątkowała rozwój Monasteru Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy (prawosławnego klasztoru). Obecnie w jednym z budynków klasztoru supraskiego znajduje się Muzeum Ikon z unikatowymi dziełami prawosławnej sztuki sakralnej. W Supraślu niezwykle prezentuje się też Pałac Buchholtzów wzniesiony w latach 1892-1903. Ten elegancki zespół pałacowo-parkowy łączy w sobie cechy włoskiego i francuskiego renesansu i wyróżnia się dużą ilością ornamentyki secesyjnej. Od 1959 roku w obiekcie mieści się Liceum Sztuk Plastycznych.

Kolejnym, ciekawym punktem na trasie jest Konopna Góra. Warto się tu zatrzymać dla arboretum – ogrodu botanicznego połączonego z parkiem leśnym i obejmującego kolekcje drzew oraz krzewów typowych dla tutejszych lasów. Na obszarze arboretum znajduje się też miejsce pamięci powstańców z 1863 roku oraz Muzeum Historii Puszczy Knyszyńskiej.

Dalej szlak prowadzi do Poczopka. Miejsce to słynie z przepięknego parku leśnego Silvarium, który w pigułce przekazuje najważniejsze informacje o leśnym środowisku przyrodniczym. Można tam zobaczyć rośliny i drzewa występujące w Puszczy Knyszyńskiej, wędrujące skały (megality) oraz unikalne muzeum przyrodnicze z „żywą ekspozycją” mrowiska i ula. Szukając noclegu na tym etapie trasy, warto wziąć pod uwagę Stanicę Kresową w Poczopku – agroturystyczny ośrodek łączący klimat XVII-wiecznych dworów polskich z zaletami współczesnych standardów wypoczynku.

Następny odcinek trasy zaprowadzi nas na tereny zamieszkane przez potomków polskich Tatarów. Chodzi o wieś Kruszyniany, która – wraz z sąsiednimi miejscowościami – została w XVII wieku nadana Tatarom przez króla Jana III Sobieskiego. Wznosi się tu charakterystyczny, pomalowany na zielono drewniany meczet – najstarszy tego typu obiekt w Polsce. Obok znajduje się mizar (muzułmański cmentarz) oraz Centrum Kultury Muzułmańskiej w Kruszynianach, które przybliża bogactwo kultury tatarskiej. Na koniec warto wstąpić do Tatarskiej Jurty – tam z kolei będziemy mieli okazję spróbować tatarskich przysmaków.

 

Po zwiedzaniu Kruszynian jedziemy dalej – najpierw w kierunku wsi Waliły Stacja, a następnie Królowego Mostu. Ciekawe jest pochodzenie nazwy drugiej z miejscowości. Podobno wywodzi się od mostu zbudowanego na życzenie przejeżdżającego przez wieś króla Zygmunta Augusta, który chciał ułatwić spotkania rozdzielonych przez rzekę kochanków. Wieś stała się znana dzięki filmom Jacka Bromskiego, a dokładniej trylogii „U Pana Boga za piecem” (kręcono tu część scen do produkcji). Nic dziwnego, że szukając noclegu,  trafimy na agroturystykę „U Pana Boga w Ogródku – to miejsce polecane rowerzystom.

Z Królowego Mostu kierujemy się z powrotem w stronę Supraśla. Znajdziemy tam kilka godnych polecenia miejsc noclegowych, w tym m.in. Bohemę czy kwaterę „Pod świerkami”. Nie zabraknie też świetnych obiektów gastronomicznych serwujących lokalną kuchnię – warto odwiedzić Supraską Spiżarnię Smaków oraz Łukaszówkę.

Dzień 1-2. Przebieg trasy:  Supraśl – Surażkowo (11 km) – Kopna Góra – Poczopek (28,3 km) – Ostrów Północny – Kruszyniany (53 km) – Waliły stacja (69 km) – Królowy Most (84,5 km) – Supraśl (łącznie 95,4 km)

Wyprawa do stolicy Podlasia

Trzeciego dnia naszej rowerowej wyprawy na szlaku Green Velo bliżej poznamy stolicę Podlasia – Białystok. To miasto o niepowtarzalnym klimacie, wielu obliczach, z prawdziwym bogactwem atrakcji.

Najokazalszym zabytkiem Białegostoku jest Pałac Branickich, nazywany czasem „Wersalem Północy”. Ta niezwykła budowla swój kształt i przepych, nawiązujący do barokowych pałaców królów francuskich, zawdzięcza Klemensowi Branickiemu. W XVIII wieku miejsce to było żywym ośrodkiem kultury – przy dworze działał teatr oraz zespół baletowy, gościli tu też królowie polscy, cesarze i carowie. Pałac, zniszczony podczas wojen, został zrekonstruowany w drugiej połowie XX wieku. Dziś jest siedzibą Uniwersytetu Medycznego.

Imponującym zabytkiem jest również katedra pw. Wniebowzięcia NMP. Wcześniej warto jednak odwiedzić znajdujący się tuż obok barokowy kościół Farny, tzw. biały kościółek, z którym wiąże się ciekawa historia. W połowie XIX wieku świątynia ta nie była w stanie pomieścić wiernych. Władze carskie po 40 latach zgodziły się na stworzenie „przybudówki”, która w efekcie wielokrotnie przewyższyła stary kościół (i dzisiaj znana jest jako katedra). W pobliżu znajduje się również ratusz (obecnie siedziba Muzeum Podlaskiego). Przy ulicy Lipowej, której nazwa wzięła się od zasadzonych wzdłuż lip, wznosi się zabytkowa cerkiew św. Mikołaja z 1846 roku. Jej wnętrze skrywa relikwie  świętego Gabriela.

Wśród obowiązkowych punktów na mapie atrakcji Białegostoku należy wymienić imponujący gmach Opery i Filharmonii Podlaskiej – Europejskiego Centrum Sztuki. Jest to największa instytucja artystyczna na terenie północno-wschodniej Polski i najnowocześniejsze centrum kulturalne w tej części Europy.

Historię i wielokulturowy charakter stolicy Podlasia najlepiej poznać, poruszając się znakowanymi szlakami tematycznymi – do wyboru m.in. Szlak Białostockich Świątyń, Architektury Drewnianej, białostockich fabrykantów czy Architektury PRL.

Po całodziennym zwiedzaniu Białegostoku możemy w mieście lub okolicy skorzystać z miejsc noclegowych przyjaznych rowerzystom, w tym m.in.: HOTEL ESPERANTO*** i Restauracja Kawelin, Best Western Hotel Cristal, Villa Tradycja, Gościniec Folwark Nadawki, Hotel - Dworek Tryumf***, Gospodarstwo Agroturystyczne "Leśna Pszczółka", Pokoje Gościnne – Porosły, Narwiański Gościniec, Wieża Kruszewo czy Jeroniczówka.

Dzień 3. Przebieg trasy:  Supraśl – Białystok (18,3 km) – Choroszcz (33 km)

Rowerowa przygoda w Narwiańskim Parku Narodowym

Kolejny dzień rowerowej przygody rozpoczynamy od zwiedzania Choroszczy. Miejscowość znana jest z letniej rezydencji Jana Klemensa Branickiego. Reprezentacyjny, barokowy pałacyk hetmana otoczony jest parkiem z licznymi ścieżkami, kanałami i mostkami. W budowli mieści się obecnie Muzeum Wnętrz Pałacowych prezentujące stałą ekspozycję wnętrz z XVIII i XIX wieku. Wśród innych, cennych zabytków Choroszczy trzeba wymienić cerkiew Opieki Matki Bożej zbudowaną w stylu neobizantyjskim oraz kościół i klasztor podominikański.

Przyrodniczą atrakcją szlaku jest Kurowo, w którym znajdują się ścieżki przyrodnicze w pobliżu siedziby Narwiańskiego Parku Narodowego. To jeden z najmłodszych parków narodowych w Polsce, który – za sprawą rozległych rozlewisk oraz labiryntu koryt Narwi – nazywany jest „polską Amazonią”. W okolicy szlaku znajduje się wiele ciekawych miejsc – na przykład sławna kładka Śliwno-Waniewo biegnąca w poprzek Narwi. Jest połączeniem drewnianego pomostu z kilkoma pływającymi platformami, które umożliwiają dotarcie do serca Narwiańskiego Parku Narodowego i obserwację większości występujących tu ekosystemów.  Jest co obserwować – tutejsze tereny to prawdziwy raj dla wielbicieli przyrody i zwierząt, szczególnie dla ornitologów – na terenie parku występuje ponad 200 gatunków ptaków. Jeśli chcemy spędzić w tym miejscu więcej czasu, możemy skorzystać z wyprawy  pychówkami, czyli płaskodennymi łódkami odpychanymi od dna kilkumetrową tyczką bądź długim wiosłem. Widoki warte są wszelkiego wysiłku!

Wyjątkowym punktem na szlaku jest także Tykocin. To klimatyczne, kresowe miasteczko, które za sprawą licznych zabytków zyskało miano „podlaskiej perły baroku”. Znajdziemy tu cenne obiekty sakralne, odbudowany zamek Radziwiłłów oraz zabytki związane z kulturą żydowską. Wrażenie robi barokowy rynek, zaskakująco duży jak na małe miasteczko, który przypomina o dawnej świetności Tykocina. W centralnej części stoi pomnik hetmana Stefana Czarneckiego, a wokół niego znajdują się domki mieszczańskie z czerwonymi dachami i gustownymi gankami. W czasie zwiedzania warto zwrócić też uwagę na kościół Trójcy Przenajświętszej z dwiema wieżami, arkadami i sporym dziedzińcem. Wnętrze kościoła zdobi lśniący barokowo-rokokowy ołtarz.

 

Swoistą wizytówką miasta jest położony nad Narwią zamek tykociński, w którym August II Mocny ustanowił order Orła Białego. Dzisiejsza budowla to współczesna rekonstrukcja zburzonej podczas I wojny światowej twierdzy.

 

Tykocin leży na trasie podlaskiego szlaku bocianiego, który biegnie od Białowieskiego Parku Narodowego aż do Narwiańskiego Parku Narodowego. Nieopodal Tykocina znajduje się miejscowość Pentowo, której został nadany tytuł Europejskiej Wioski Bocianiej – wszystko za sprawą ponad 30 gniazd bocianich, które można oglądać z bliska w gospodarstwie i majątku rodziny Toczyłowskich. Jeśli nie zdążymy zobaczyć wszystkich atrakcji Tykocina, można część z nich zostawić na początek kolejnego dnia.

 

W mieście znajdziemy wiele ciekawych Miejsc Przyjaznych Rowerzystom. Przenocować można
w gospodarstwie agroturystycznym „U Zosieńki”, Leśnej Pszczółce, czy na zamku w Tykocinie, w którym znajduje się również muzeum i restauracja. W Tykocinie znajduje się również klimatyczna Restauracja Tejsza serwująca dania kuchni żydowskiej, regionalnej i domowej.  Zajrzeć też można do FlisakParku Tykocin, który organizuje rejsy po Narwi.

Dzień 4. Przebieg trasy: Choroszcz – Kruszewo - Śliwno - Waniewo – Kurowo - Tykocin (około 45 km)

 

Do serca Biebrzańskiego Parku Narodowego

Kolejnego dnia rowerowej wyprawy będziemy odkrywać niezwykłą krainę bagien biebrzańskich. Ruszamy z Tykocina i po drodze mijamy pobliską wieś Kiermusy. Miejsce to słynie z kompleksu historyczno-wypoczynkowego obejmującego m.in. dwór, karczmę i dworskie czworaki (czyli drewniane domki). Jedną z atrakcji jest także Jantarowy Kasztel – wiernie odbudowany kasztel graniczny położony nad samą Narwią, w miejscu dawnej granicy pomiędzy Wielkim Księstwem Litewskim a Rzeczpospolitą. Wewnątrz mieści się prywatne Muzeum Oręża Polskiego.

Po krótkim zwiedzaniu Kiermus jedziemy w stronę Strękowej Góry. Właśnie tutaj w 1939 roku rozegrała się bitwa, która przeszła do historii jako „polskie Termopile”. To tu kapitan Władysław Raginis, w obliczu ataku niemieckiego, wysadził się w powietrze ostatnim granatem. Można zwiedzić ruiny schronu dowódcy bohaterskiej obrony oraz odwiedzić punkt widokowy, z którego roztacza się panorama doliny Biebrzy i Narwi. Jadąc dalej na północ, miniemy też miejscowość Laskowiec, w której znajduje się Regionalna Izba Doliny Biebrzy.

 

Odcinek szlaku od Góry Sękowej aż do Osowca poprowadzony jest tzw. Drogą Carską zbudowaną na przełomie XIX i XX wieku. Z założenia miała ona połączyć trzy twierdze: Łomżę, Osowiec i Grodno. Carska Droga przebiega przez środek Biebrzańskiego Parku Narodowego, przez malownicze i niezwykle cenne przyrodniczo tereny. Na trasie znajduje się wiele punktów widokowych i kładek prowadzących przez łąki i bagna. Teren Biebrzańskiego Parku Narodowego chroni wyjątkowy ekosystem mokradeł i torfowisk rozciągający się wzdłuż rzeki Biebrzy. Jest zarazem ostoją dla licznego ptactwa wodnego (występuje ok. 270 różnych gatunków). Obserwację tutejszej przyrody ułatwia ponad 20 wież i platform widokowych ustawionych w najciekawszych miejscach parku.

 

Ciekawym punktem na trasie jest Osowiec-Twierdza. Miejsce to znane jest z jednej z największych twierdz broniących zachodnich granic Imperium Rosyjskiego. Zbudowana w drugiej połowie XIX wieku twierdza nigdy nie została zdobyta, dlatego nazwaną ją „rosyjskim Verdun”. Obecnie stanowi teren jednostki wojskowej z udostępnionymi do zwiedzania trasami w fortach oraz muzeum ze zbiorami militariów. W miejscowości Osowiec-Twierdza znajduje się również Centrum Edukacji i Zarządzania Biebrzańskiego Parku Narodowego będące jednocześnie siedzibą parku.

 

Kolejnym miejscem na szlaku jest Goniądz. Położone w samym sercu Biebrzy miasteczko szczyci się kilkusetletnią historią – prawa miejskie otrzymało w 1547 roku. Jego najważniejsze zabytki to neobarokowy kościół pw. św. Agnieszki, kaplica św. Floriana z 1864 roku oraz kaplica Świętego Ducha z 1907 roku. W położonym na skarpie Goniądzu znajduje się też taras widokowy, z którego można podziwiać Biebrzę i jej rozlewiska. MPR-y, w których można zatrzymać się na nocleg w tym królestwie to: Agroturystyka nad Biebrzą „Sośniaki” (Goniądz), Dworek Baranówka (Dawidowizna), Biebrza Safari (Dolistowo Stare), Gospodarstwo Agroturystyczne "Biebrzańskie Eldorado" (Dolistowo Stare), Biebrzańska Zagroda (Dolistowo Stare),  Agroturystyka przy młynie (Dolistowo Stare), Dworek na Końcu Świata (Kopytkowo), Ekoturystyka "Na Karczaku" (Nowa Wieś), Centrum Turystyczno-Rehabilitacyjne

Zakład Aktywności Zawodowej Krzyżewo, Dolina Biebrzy (Goniądz), Dworek Baranówka (Goniądz), Dwór Dobarz Pensjonat (Trzcianne), Gościniec Osowiec Agnieszka Adamska (Osowiec), Biebrza 24 (Sztabin).

 

Dzień 5. Przebieg trasy: TykocinKiermusy – Strękowa Góra (18,7 km) – Laskowiec – Osowiec Twierdza (54,9 km) – Goniądz (61,9 km)

Augustów i Studzieniczna, czyli wyprawa po zdrowie

W kolejnym dniu wycieczki szlak Green Velo poprowadzi nas najpierw przez dalszy odcinek Biebrzańskiego Parku Narodowego, a następnie wzdłuż brzegów jezior Sajno, Sajenek, Necko i Białe.

Ruszamy z Goniądza i po drodze zatrzymujemy się na moment we wsi Dolistowo Stare. Wznosi się tu kościół pw. św. Wawrzyńca z końca XVIII wieku (z późnoklasycystyczną fasadą) wraz z zabytkową dzwonnicą. Jedziemy dalej na północ i zatrzymujemy się dopiero w Gabowych Grądach. Znajduje się tutaj drewniana molenna Zaśnięcia Bogurodzicy Wschodniego Kościoła Staroobrzędowego (tradycyjnego odłamu wyznawców prawosławia). Obecna świątynia powstała w 1948 roku w miejscu dwóch wcześniejszych (poprzednia uległa zniszczeniu w czasie II wojny światowej).

Kolejnym punktem na trasie jest Augustów. Położone na skraju puszczy i otoczone jeziorami miasto nazywane jest letnią stolicą Podlaskiego. Nic dziwnego – wyróżnia się bardzo bogatą bazą turystyczną, jest mekką miłośników sportów wodnych i miejscem pełnym zieleni. Co więcej, dzięki mikroklimatowi bogatemu w olejki eteryczne, ma status uzdrowiska.  Praktycznie całe miasto oplecione jest gęstą siecią szlaków rowerowych, w tym poprowadzonych brzegami jezior.

 

Augustów może się też pochwalić wieloma cennymi zabytkami. Warto zobaczyć historyczne centrum miasta wraz z układem urbanistycznym z XVI wieku i przespacerować się po Rynku Zygmunta Augusta. Pięknie prezentują się klasycystyczne i eklektyczne kamieniczki z przełomu XIX i XX wieku, zespół Starej Poczty z 1829 roku oraz bazylika mniejsza Najświętszego Serca Jezusowego. Warto odwiedzić też Muzeum Ziemi Augustowskiej, a dokładniej Dział Historii Kanału Augustowskiego (znajduje się w XIX-wiecznym dworku). Tutejsza ekspozycja zawiera dokumenty i pamiątki związane z dziejami kanału, a jednocześnie dużo uwagi poświęca głównemu projektantowi, Ignacemu Prądzyńskiemu.

 

W mieście znajduje się również przystań statków białej floty, pływają gondole, katamarany i funkcjonują liczne wypożyczalnie sprzętu wodnego. Godny uwagi jest też elektryczny wyciąg do nart wodnych na jeziorze Necko. Narciarze wodni pokonują fale z prędkością prawie 60 km/godz.

 

W Augustowie obiekty przyjazne rowerzystom oferują noclegi liczne hotele i ośrodki wypoczynkowe – warto wymienić m.in. Hotel Warszawa SPA & Resort, Kompleks Hotelowy LOGOS, Sanatorium Uzdrowiskowe, Pensjonat i Restaurację „Pod Jabłoniami”, Ośrodek Wypoczynkowy "Królowa Woda" nad jeziorem Sajno oraz Biały Domek, czyli zabytkowy obiekt turystyczny położony nad brzegiem Jeziora Białego, Apartament Jagoda, Augustów Summer Camp, Camp Zatoka, Pokoje Agnieszka Sokołowska (Augustów), Stacja Wypoczynkowa Augustów, Villa Marina i Centrum Nurkowe Adriatic, Villa Skomanda, Zacisze Centrum.

Polecane obiekty gastronomiczne w Augustowie: Camp Zatoka, BAR BARTEK, Tawerna Fisza concept by Marcin Budynek, Kompleks Hotelowy ,,Logos", Restauracja Albatros, Hotel Warszawa SPA & Resort w Augustowie, Bar Ptyś, Villa Skomanda, Restauracja "Pod Jabłoniami".

 

Na koniec rowerowej przygody tego dnia trzeba wybrać się do Studzienicznej. To znane sanktuarium maryjne położone nad Jeziorem Studzienicznym i otoczone lasami Puszczy Augustowskiej. Miejsce to  zostało rozsławione dzięki wizycie papieża Jana Pawła II w czerwcu 1999 roku. Warte zobaczenia są tutaj zabytkowy kościół drewniany ze zdobieniami z poroża dzikich zwierząt oraz kaplica Najświętszej Marii Panny z 1920 roku, w której przechowywany jest cudowny obraz Matki Boskiej. Tuż obok znajduje się studnia,  która według miejscowej legendy zawiera uzdrawiającą wodę. Dodatkową atrakcją może być Rejs Szlakiem Papieskim, czyli wyprawa statkiem Żeglugi Augustowskiej śladami Jana Pawła II.

Dzień 6. Przebieg trasy: Goniądz – Dolistowo Stare – Gabowe Grądy (40,5 km) – Augustów (51,3 km) – Studzieniczna (60 km)

W krainie kanałów, rzek i jezior

Ten odcinek szlaku Green Velo będzie nas prowadził przez Puszczę Augustowską i Wigierski Park Narodowy. Po drodze nie zabraknie wyjątkowych atrakcji.

Rozpoczniemy od poznania najciekawszego w regionie zabytku budownictwa hydrologicznego – Kanału Augustowskiego. To zbudowany w latach 1824–39 i wpisany do rejestru zabytków transgraniczny szlak wodny. Ma łącznie ponad 100 km i obecnie dzieli się na dwa odcinki – pierwszy, 80-kilometrowy leży po polskiej stronie, a drugi, 20-kilomerowy, po stronie białoruskiej. W Polsce znajduje się aż 14 śluz (warto wymienić m.in. śluzę Augustów, Przewięź, Swoboda czy Mikaszówkę).

Kolejnym punktem na trasie będzie właśnie Mikaszówka. Oprócz wspomnianej wyżej śluzy warto zwrócić uwagę na drewniany kościół pw. św. Marii Magdaleny wybudowany na początku XX wieku.

W czasie tej wyprawy koniecznie trzeba zatrzymać się w Wigrach – to tu znajduje się pokamedulski klasztor, czyli jeden z najcenniejszych zabytków sakralnych Suwalszczyzny. Budowla, wzniesiona przez kamedułów w 1667 roku, została zniszczona najpierw w czasie rozbiorów, a następnie dwóch wojen światowych. Po latach klasztor odbudowano i obecnie funkcjonuje tu Wigierski Areopag Nowej Ewangelizacji.

 

Ciekawym miejscem jest też Multimedialne Muzeum Wigier mieszczące się w Starym Folwarku, w dawnej stacji hydrobiologicznej. W obiekcie przygotowano ekspozycję prezentującą historię nadwigierskiego krajobrazu (z jeziorami, rzekami, torfowiskami) oraz historię i dokonania dawnej stacji hydrobiologicznej na Wigrach.

 

Na trasie czekają nas oczywiście przepiękne krajobrazy Wigierskiego Parku Narodowego. Obszar ten chroni zespół 42 jezior, w tym największe w województwie podlaskim jezioro Wigry, oraz leśny kompleks północnej części Puszczy Augustowskiej. Równie bogaty jest tutaj świat zwierząt. Żyje tutaj ponad 2000 różnych gatunków, ale „rządzi” bóbr – herbowe zwierzę tego parku narodowego.

 

Ostatnim punktem na trasie będą Suwałki, pięknie położone nad rzeką Czarną Hańczą. Głównym zabytkiem miasta jest neoklasycystyczna zabudowa ulicy Kościuszki. To tutaj mieszczą się: dom Marii Konopnickiej, dom rodziny Czesława Miłosza oraz trzy kościoły: katolicki, ewangelicki i dawna cerkiew prawosławna (dziś świątynia katolicka). Siedzibę ma tutaj także Muzeum Okręgowe posiadające dwa oddziały – Muzeum im. Marii Konopnickiej oraz Centrum Sztuki Współczesnej Galeria Andrzeja Strumiłły. Ciekawym pomysłem na poznanie Suwałk są też szlaki „Suwalskie ścieżki kulturowe” oraz „Krasnoludki są na świecie” – ten drugi z pewnością spodoba się najmłodszym.

 

W królestwie Suwalszczyzny i Puszczy Augustowskiej znajdziemy wiele godnych polecenia miejsc noclegowych (MPR), w tym m.in. Stadnina Koni nad Wigrami, Eurocamping w Suwałkach, Hotel Loft 1898, Pokoje Gościnne ,,Szkoła" w Krasnogrudzie, Domek nad jeziorem w Puszczy Augustowskiej - Agroturystyka u Aliny, Dom nad Czarną Hańczą, Dworek Aura, Hotel Logos w Suwałkach, Fundacja Wigry PRO, Stanica Wodna Płaska, Dom na Górce Marianna i Janusz Troccy, Ośrodek Turystyczny "Kukle" Zygmunt Modzelewski, Parkowe Centrum  Wypoczynku Widok, Agroturystyka Łazarscy, "AZYL" Dom gościnny, WOSIR Szelment sp. z o.o., FOLWARK HUTTA – PENSJONAT, Domki Wiżajny, BUDA RUSKA 16, Ośrodek SOWA w Lipniaku, Centrum Obsługi Turysty w Dowspudzie, Azymut Stary Folwark 48a, Jasionowy Gaj, Agro Camp Pole namiotowe "W Dolince",  Anahata - Berżałowce 37 A.

 

Na trasie również obiekty gastronomiczne z wyśmienitą kuchnią: Restauracja Tatarak, Hotel Logos
w Suwałkach, Restauracja Pod Jelonkiem, Stanica Wodna Płaska, Parkowe Centrum Wypoczynku Widok, RESTAURACJA KOMOSIANKA, Azymut Stary Folwark 48a oraz atrakcje turystyczne: AQUAPARK w Suwałkach, PRZYSTAŃ STARY FOLWARK, Twierdza Jaćwingów, Muzeum Okręgowe w Suwałkach, Trójstyk granic „Wisztyniec” (PL, LT, RU), Wigierski Park Narodowy, Muzeum im. Marii Konopnickiej, Fundacja Wigry PRO na Wigrach, Dom na Górce Marianna i Janusz Troccy,  WOSIR Szelment sp. z o.o., BUDA RUSKA 16, Anahata w Berżałowcach.

 

Dzień 7. Przebieg trasy: Studzieniczna – Kanał Augustowski (20,6 km) – Mikaszówka – Wigry (pokamedulski klasztor) (59 km) – Stary Folwark – Wigierski Park Narodowy – Suwałki (73 km)

 

Green Velo to najdłuższy szlak rowerowy w Polsce przebiegający przez pięć województw. Najdłuższy, bo liczący niemal 600 km, jest właśnie podlaski odcinek. Na odkrycie niewątpliwego piękna i różnorodności Podlaskiego warto zagospodarować co najmniej tydzień. Choć i to z pewnością nie wystarczy, aby w pełni poznać to miejsce.

 

Biegnący przez województwo podlaskie Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo prowadzi przez cztery „królestwa rowerowe” – Suwalszczyzna i Puszcza Augustowska, Dolina Biebrzy i Narwi, Puszcza Białowieska i Knyszyńska oraz Dolina Bugu (częściowo jest to również województwo lubelskie). W czasie naszej tygodniowej wyprawy po Podlaskiem skupimy się na trzech pierwszych. Podpowiadamy, gdzie warto się zatrzymać, co zobaczyć i z jakich atrakcji skorzystać.

Przez Puszczę Knyszyńską do podlaskich Tatarów

Rowerową wyprawę rozpoczynamy w Puszczy Knyszyńskiej. Mamy zapewniony aktywny wypoczynek połączony z obcowaniem z nieskażoną naturą oraz wielokulturowością regionu.

Wyjeżdżamy z położonego w samym sercu Puszczy Knyszyńskiej Supraśla. Od 2001 roku miasto ma status uzdrowiska – zawdzięcza to występującym w powietrzu sosnowym olejkom eterycznym oraz bogatym złożom borowin mającym właściwości lecznicze. O dobroczynnym wpływie tego miejsca można się przekonać, jadąc miejskimi bulwarami. Najcenniejszym zabytkiem  miasta jest bez wątpienia Monaster Zwiastowania Przenajświętszej Bogarodzicy. Według legendy w miejscu, w którym zatrzymał się krzyż puszczony z nurtem rzeki Supraśl, powstała drewniana cerkiew, która zapoczątkowała rozwój Monasteru Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy (prawosławnego klasztoru). Obecnie w jednym z budynków klasztoru supraskiego znajduje się Muzeum Ikon z unikatowymi dziełami prawosławnej sztuki sakralnej. W Supraślu niezwykle prezentuje się też Pałac Buchholtzów wzniesiony w latach 1892-1903. Ten elegancki zespół pałacowo-parkowy łączy w sobie cechy włoskiego i francuskiego renesansu i wyróżnia się dużą ilością ornamentyki secesyjnej. Od 1959 roku w obiekcie mieści się Liceum Sztuk Plastycznych.

Kolejnym, ciekawym punktem na trasie jest Konopna Góra. Warto się tu zatrzymać dla arboretum – ogrodu botanicznego połączonego z parkiem leśnym i obejmującego kolekcje drzew oraz krzewów typowych dla tutejszych lasów. Na obszarze arboretum znajduje się też miejsce pamięci powstańców z 1863 roku oraz Muzeum Historii Puszczy Knyszyńskiej.

Dalej szlak prowadzi do Poczopka. Miejsce to słynie z przepięknego parku leśnego Silvarium, który w pigułce przekazuje najważniejsze informacje o leśnym środowisku przyrodniczym. Można tam zobaczyć rośliny i drzewa występujące w Puszczy Knyszyńskiej, wędrujące skały (megality) oraz unikalne muzeum przyrodnicze z „żywą ekspozycją” mrowiska i ula. Szukając noclegu na tym etapie trasy, warto wziąć pod uwagę Stanicę Kresową w Poczopku – agroturystyczny ośrodek łączący klimat XVII-wiecznych dworów polskich z zaletami współczesnych standardów wypoczynku.

Następny odcinek trasy zaprowadzi nas na tereny zamieszkane przez potomków polskich Tatarów. Chodzi o wieś Kruszyniany, która – wraz z sąsiednimi miejscowościami – została w XVII wieku nadana Tatarom przez króla Jana III Sobieskiego. Wznosi się tu charakterystyczny, pomalowany na zielono drewniany meczet – najstarszy tego typu obiekt w Polsce. Obok znajduje się mizar (muzułmański cmentarz) oraz Centrum Kultury Muzułmańskiej w Kruszynianach, które przybliża bogactwo kultury tatarskiej. Na koniec warto wstąpić do Tatarskiej Jurty – tam z kolei będziemy mieli okazję spróbować tatarskich przysmaków.

 

Po zwiedzaniu Kruszynian jedziemy dalej – najpierw w kierunku wsi Waliły Stacja, a następnie Królowego Mostu. Ciekawe jest pochodzenie nazwy drugiej z miejscowości. Podobno wywodzi się od mostu zbudowanego na życzenie przejeżdżającego przez wieś króla Zygmunta Augusta, który chciał ułatwić spotkania rozdzielonych przez rzekę kochanków. Wieś stała się znana dzięki filmom Jacka Bromskiego, a dokładniej trylogii „U Pana Boga za piecem” (kręcono tu część scen do produkcji). Nic dziwnego, że szukając noclegu,  trafimy na agroturystykę „U Pana Boga w Ogródku – to miejsce polecane rowerzystom.

Z Królowego Mostu kierujemy się z powrotem w stronę Supraśla. Znajdziemy tam kilka godnych polecenia miejsc noclegowych, w tym m.in. Bohemę czy kwaterę „Pod świerkami”. Nie zabraknie też świetnych obiektów gastronomicznych serwujących lokalną kuchnię – warto odwiedzić Supraską Spiżarnię Smaków oraz Łukaszówkę.

Dzień 1-2. Przebieg trasy:  Supraśl – Surażkowo (11 km) – Kopna Góra – Poczopek (28,3 km) – Ostrów Północny – Kruszyniany (53 km) – Waliły stacja (69 km) – Królowy Most (84,5 km) – Supraśl (łącznie 95,4 km)

Wyprawa do stolicy Podlasia

Trzeciego dnia naszej rowerowej wyprawy na szlaku Green Velo bliżej poznamy stolicę Podlasia – Białystok. To miasto o niepowtarzalnym klimacie, wielu obliczach, z prawdziwym bogactwem atrakcji.

Najokazalszym zabytkiem Białegostoku jest Pałac Branickich, nazywany czasem „Wersalem Północy”. Ta niezwykła budowla swój kształt i przepych, nawiązujący do barokowych pałaców królów francuskich, zawdzięcza Klemensowi Branickiemu. W XVIII wieku miejsce to było żywym ośrodkiem kultury – przy dworze działał teatr oraz zespół baletowy, gościli tu też królowie polscy, cesarze i carowie. Pałac, zniszczony podczas wojen, został zrekonstruowany w drugiej połowie XX wieku. Dziś jest siedzibą Uniwersytetu Medycznego.

Imponującym zabytkiem jest również katedra pw. Wniebowzięcia NMP. Wcześniej warto jednak odwiedzić znajdujący się tuż obok barokowy kościół Farny, tzw. biały kościółek, z którym wiąże się ciekawa historia. W połowie XIX wieku świątynia ta nie była w stanie pomieścić wiernych. Władze carskie po 40 latach zgodziły się na stworzenie „przybudówki”, która w efekcie wielokrotnie przewyższyła stary kościół (i dzisiaj znana jest jako katedra). W pobliżu znajduje się również ratusz (obecnie siedziba Muzeum Podlaskiego). Przy ulicy Lipowej, której nazwa wzięła się od zasadzonych wzdłuż lip, wznosi się zabytkowa cerkiew św. Mikołaja z 1846 roku. Jej wnętrze skrywa relikwie  świętego Gabriela.

Wśród obowiązkowych punktów na mapie atrakcji Białegostoku należy wymienić imponujący gmach Opery i Filharmonii Podlaskiej – Europejskiego Centrum Sztuki. Jest to największa instytucja artystyczna na terenie północno-wschodniej Polski i najnowocześniejsze centrum kulturalne w tej części Europy.

Historię i wielokulturowy charakter stolicy Podlasia najlepiej poznać, poruszając się znakowanymi szlakami tematycznymi – do wyboru m.in. Szlak Białostockich Świątyń, Architektury Drewnianej, białostockich fabrykantów czy Architektury PRL.

Po całodziennym zwiedzaniu Białegostoku możemy w mieście lub okolicy skorzystać z miejsc noclegowych przyjaznych rowerzystom, w tym m.in.: HOTEL ESPERANTO*** i Restauracja Kawelin, Best Western Hotel Cristal, Villa Tradycja, Gościniec Folwark Nadawki, Hotel - Dworek Tryumf***, Gospodarstwo Agroturystyczne "Leśna Pszczółka", Pokoje Gościnne – Porosły, Narwiański Gościniec, Wieża Kruszewo czy Jeroniczówka.

Dzień 3. Przebieg trasy:  Supraśl – Białystok (18,3 km) – Choroszcz (33 km)

Rowerowa przygoda w Narwiańskim Parku Narodowym

Kolejny dzień rowerowej przygody rozpoczynamy od zwiedzania Choroszczy. Miejscowość znana jest z letniej rezydencji Jana Klemensa Branickiego. Reprezentacyjny, barokowy pałacyk hetmana otoczony jest parkiem z licznymi ścieżkami, kanałami i mostkami. W budowli mieści się obecnie Muzeum Wnętrz Pałacowych prezentujące stałą ekspozycję wnętrz z XVIII i XIX wieku. Wśród innych, cennych zabytków Choroszczy trzeba wymienić cerkiew Opieki Matki Bożej zbudowaną w stylu neobizantyjskim oraz kościół i klasztor podominikański.

Przyrodniczą atrakcją szlaku jest Kurowo, w którym znajdują się ścieżki przyrodnicze w pobliżu siedziby Narwiańskiego Parku Narodowego. To jeden z najmłodszych parków narodowych w Polsce, który – za sprawą rozległych rozlewisk oraz labiryntu koryt Narwi – nazywany jest „polską Amazonią”. W okolicy szlaku znajduje się wiele ciekawych miejsc – na przykład sławna kładka Śliwno-Waniewo biegnąca w poprzek Narwi. Jest połączeniem drewnianego pomostu z kilkoma pływającymi platformami, które umożliwiają dotarcie do serca Narwiańskiego Parku Narodowego i obserwację większości występujących tu ekosystemów.  Jest co obserwować – tutejsze tereny to prawdziwy raj dla wielbicieli przyrody i zwierząt, szczególnie dla ornitologów – na terenie parku występuje ponad 200 gatunków ptaków. Jeśli chcemy spędzić w tym miejscu więcej czasu, możemy skorzystać z wyprawy  pychówkami, czyli płaskodennymi łódkami odpychanymi od dna kilkumetrową tyczką bądź długim wiosłem. Widoki warte są wszelkiego wysiłku!